Jakie zagrożenia mogą czekać Twój sklep internetowy?

zagrożenia-sklep-internetowy

Myślisz, że stworzenie sklepu internetowego, to najtrudniejsze z tego, co Cię czeka? Nic bardziej mylnego. To dopiero początek budowania prężnie działającego e-commerce. Po drodze czeka mnóstwo zagrożeń, które nieustannie czyhają na Twój sklep internetowy.

Wśród zagrożeń nawet te drobne, z pozoru błahe błędy, mogą doprowadzić do prawdziwej katastrofy – zarówno wizerunkowej, jak i finansowej. Z jakimi zagrożeniami trzeba sobie radzić po drodze do sukcesu w sprzedaż internetowej?

Brak ruchu w sklepie internetowym

Samo stworzenie sklepu w żaden sposób nie przekłada się na ruch. Najpierw trzeba go jeszcze wypromować. Dlatego jeśli chcesz się ograniczyć do samego zbudowania e-commerce, ale nie masz w budżecie środków na jego promocją poprzez Facebook Ads czy Google Ads, to raczej nie osiągniesz sukces. Najpierw trzeba sprowadzić do sklepu potencjalnych konsumentów, a dopiero potem myśleć, jak z czasem przeobrazić ich w wiernych klientów. Sam fakt stworzenia sklepu nie sprawi, że wszyscy będą o nim wiedzieć.

Porzucone koszyki

To zmora marketerów i właścicieli sklepów internetowych. Dlaczego użytkownik dodaje produkt do koszyka, ale ostatecznie go nie kupuje? Często znalezienie odpowiedzi na to pytanie jest niczym Złoty Graal. Gdy już jednak się uda, to korzyści materialne są widoczne na pierwszy rzut oka.

zagrożenia-sklep-internetowy

Czasami drobna korekta w ścieżce klienta może całkowicie odmienić tendencje i radykalnie zmniejszyć % porzuconych koszyków. Dlatego też trzeba nieustannie trzymać rękę na pulsie i optymalizować działanie sklepu. Szczególnie pod kątem nawigacji i wygody użytkowników w korzystaniu z witryny sklepowej.

Błąd w cenach

E-commerce jest o tyle specyficznym środowiskiem, że pomyłka o przysłowiowe „jedno zero” może drogo kosztować. Dajmy na to, że wprowadzamy do sklepu luksusowy towar, np. garnitur za 10 000 zł. Zamiast tego, omyłkowo wpisujemy tylko 1 000 zł i produkt jest w sklepie w zaniżonej cenie przez cały dzień. Wielu ludzi już go kupiło, a my mamy dwa rozwiązania – próbować prawnie, na mocy regulaminu rozwiązać problem lub nie ryzykować wizerunkowego kryzysu i przesłać produkt zgodnie z zawartą umową. W obu sytuacjach jest wiele do stracenia.

Zakupy przez Internet? To nie dla mnie”

Problemem jest także to, że nie wszyscy są tak pozytywnie nastawieni do sklepów internetowych. To szczególnie powszechne wśród starszych ludzi, którzy niechętnie korzystają z usług e-commerce. Decydują się na zakup tylko tych produktów, które mogą realnie dotknąć i zobaczyć. Dlatego w niektórych branżach ograniczenie się tylko do sprzedaży sieciowej jest ogromnym zagrożeniem i ryzykiem dla płynności finansowej.

Choć nastawienie się zmienia, to działanie tylko w oparciu o e-commerce, niekoniecznie musi przełożyć się na sukces także wśród młodszej grupy docelowej. Szczególnie przy znanym modelu ROPO – czyli poszukiwania produktów offline, ale kupowania ich online. To powszechne w branży odzieżowej – wiele osób najpierw chce przymierzyć ubranie, a dopiero potem, gdy sprawdzi je na swoim ciele, dokonać zakupu. Wtedy sklep stacjonarny jest niewątpliwą zaleta i wsparciem internetowego kanału sprzedaży.

Moderator

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *